Jak duże jest ryzyko zatrucia pokarmowego w UK?

Niestety okazuje się, że spore, bo badania Food Standards Agency wykonane w takich miastach, jak Londyn, Bristol czy Manchester pokazują, że aż połowa gastronomicznych punktów otrzymała najgorszą ocenę za higienę. Dotyczy to zarówno przyrządzania, jak i podawania potraw. Najgorzej sprawa się ma w tzw. „take away”. Wygląda na to, że jedzenie z zewnątrz to ryzyko, które z dużym prawdopodobieństwem może zakończyć się zatruciem pokarmowym. A przecież jedzenie to ma być przyjemność, tym bardziej wtedy, gdy sami nie gotujemy i chcemy, by ktoś zrobił to za nas.

To w Wielkiej Brytanii w 1998 roku przez British Retail Consortium został opracowany międzynarodowy standard bezpieczeństwa żywności. Wydawałoby się, że powinniśmy mieć prawo oczekiwać potraw wykonanych ze świeżych produktów, przechowywanych we właściwy sposób z zachowaniem zasad higieny zarówno przy przygotowywaniu, jak i przechowywaniu posiłku. Często jednak spotyka nas zawód, co również dotyczy niewłaściwej obróbki termicznej czy zastosowania nieodpowiedniej ilości przypraw.

Zatrucie pokarmowe – czym jest i czy przysługuje nam prawo do odszkodowania?

Najczęstsze przejawy zatrucia pokarmowego to wymioty, biegunka, mdłości, odwodnienie, silne dolegliwości ze strony żołądka i skurcze mięśni brzucha. W UK taka sytuacja traktowana jest jako rodzaj wypadku i w związku z tym prawo do odszkodowania dla pokrzywdzonych jest na takich samych zasadach, jak przy innych wypadkach. Przede wszystkim należy udowodnić, że do zatrucia doszło nie z winy osoby poszkodowanej, czyli, że ona sama przestrzegała zasad higieny. Ważna będzie wizyta u lekarza, który stwierdzi, czy przyczyną niedyspozycji nie jest wirus i oceni przyczynę stanu zdrowotnego. Na tej podstawie sporządzi odpowiednią dokumentację.

Na tym jednak nie koniec, bo przecież równie dobrze zatrucie może być innego pochodzenia. Dlatego należy udowodnić, że to właśnie ten posiłek się do niego przyczynił. Jeśli to możliwe badaniu powinny zostać poddane resztki niezjedzonego posiłku, a jeśli nie to próbki kału lub wymiocin poszkodowanego. Czasem może się okazać, że inne osoby, np. domownicy, mają takie same dolegliwości po zjedzeniu tego samego posiłku. To również dowód w sprawie o odszkodowanie.

Za co odszkodowanie?

W przypadku spraw odszkodowawczych związanych z zatruciem pokarmowym można uzyskać rekompensatę za poniesione na leczenie wydatki, utracone zarobki, jeśli nie jest się zdolnym do pracy w wyniku niedyspozycji, za utratę przyjemności. Oczywiście główna część rekompensaty dotyczy cierpienia i bólu związanego z konsekwencjami zdarzenia. W razie jakichkolwiek wątpliwości co do postępowania można skorzystać z porady kancelarii odszkodowawczych, które w przystępny sposób i w języku ojczystym udzielą nam informacji co do sposobu postępowania, które zoptymalizują nasze szanse na uzyskanie odszkodowania.