Czy napaść uprawnia do odszkodowania w UK?

Jeśli chodzi o przestępczość, w Europie wciąż przoduje Belgia, Francja i Hiszpania, ale Anglia nie pozostaje w tyle. Co więcej, w ostatnich latach mówi się o wzroście napaści o charakterze seksualnym. W UK przysługuje odszkodowanie,  jeśli w efekcie napaści ofiara doznała obrażeń cielesnych lub psychicznych. Konsekwencje napaści wiążą się z mniej lub bardziej poważnymi uszkodzeniami ciała, złamaniami, krwiakami czy urazami mózgu, ale to nie jedyne negatywne efekty takich zdarzeń. Traumy psychiczne mogą wpływać na funkcjonowanie ofiary do końca jej życia, utrudniając pracę zawodową, czy budowanie związków. Dlatego system brytyjski uprawnia w takich sytuacjach do odszkodowania niezależnie od tego, jakie jest pochodzenie czy obywatelstwo ofiary, ale też niezależnie od tego, czy sprawca został ujęty i pociągnięty do odpowiedzialności. Co należy zrobić, gdy staniemy się ofiarą takiego zdarzenia?

Czas ma znaczenie

Nie tylko pobicie, bo napaść to też gwałt, podpalenie, porwanie, celowe zatrucie. Wszystkie takie okoliczności uprawniają nas do zadośćuczynienia. Najważniejszym krokiem, jaki należy tu podjąć, to zgłoszenie sprawy na policję w ciągu 24 godzin od zdarzenia. Im dłużej zwlekamy, tym bardziej przełoży się to na wysokość odszkodowania, ale także na to, czy w ogóle je uzyskamy. Jeśli w efekcie zdarzenia nie zostaniemy przewiezieni do szpitala, powinniśmy sami się do niego zgłosić. Alternatywą jest również wizyta u lekarza pierwszego kontaktu.

Tak czy inaczej, chodzi o sporządzenie dokumentacji medycznej na temat wszystkich naszych obrażeń i ogólnego stanu somatycznego i psychicznego. Dwa lata na wszczęcie procedury odszkodowawczej nie powinno nas zatem uspokajać, w myśl zasady, że mamy czas. Im szybciej podejmiemy działania, tym mniejsze wątpliwości będziemy wywoływać w oczach instytucji rozstrzygających sprawę.

Jakie sytuacje wiążą się z odmową wypłaty odszkodowania?

Przede wszystkim brak dokumentacji medycznej i niezgłoszenie sprawy na policję pozbawiają ofiarę szans na uzyskanie odszkodowania. Bywa jednak też tak, że mamy na swoim koncie kryminalną przeszłość, chociażby właśnie udział w bójkach czy kradzieże w sklepie. Nie jest to równoznaczne z odmową, jednak znacząco wpływa na ograniczone zaufanie ze strony sądu czy towarzystwa ubezpieczeniowego. Musimy się zatem liczyć z większym prawdopodobieństwem odmowy. Również wszelkie podejrzenia co do naszej szczerości i współpracy w trakcie trwania dochodzenia są czynnikiem przemawiającym na naszą niekorzyść. Nasze postępowanie może bowiem sugerować, że chcemy coś ukryć. W UK sprawami zadośćuczynienia za napaści zajmuje się CICA, czyli Criminal Injuries Compensation Authority, która bada wszystkie wymienione okoliczności każdej sprawy. Jest to fundusz rządowy, który wypłaca odszkodowanie ofiarom pobicia i rozbojów.

Jeśli mamy wątpliwości, czy poradzimy sobie sami ze sprawą, w której jesteśmy ofiarami napaści, choćby z powodów językowych czy wynikających z nieznajomością przepisów prawa, warto skonsultować się z kancelarią odszkodowawczą. Prawnicy przeanalizują naszą sprawę, oszacują szansę na wygraną oraz możliwą sumę odszkodowania. Tym bardziej należy skorzystać z pomocy specjalistów, jeśli wiemy, że dotyczą nas któreś z wymienionych czynników ograniczających szanse na uzyskanie rekompensaty.